
Za oknem jest już ciemno. Bąbel jest już wykąpany i układa się do snu. Codzienny rytuał zasypiania ciągle musi wyglądać tak samo. Kołysanka, jakiś pluszowy przutulak, uścisk rodzicielskiej dłoni. I jeszcze zaświecona gdzieś w kącie pokoju lampka. Tak. Bąbel boi się spać w ciemności. Dziecięca wyobraźnia...